Instalacji solarnej ciąg dalszy (1)
10. June 2009Dziś korzystając z urlopu macierzyńskiego i snu dziecka poświęciłem trochę czasu na polutowanie przewodów od instalacji solarnej. W najbliższy weekend (ten długi) zamierzamy siedzieć trzy dni na działce, więc trochę więcej prądu się przyda.
Póki co będzie to tylko jedna wielka prowizorka, ale ważne, by kupione przedwczoraj akumulatory żelowe się ładowały.
Niemal wszystkie zagadnienia dotyczące instalacji solarnej mam już rozpracowane, poza jednym — jak i gdzie zamontować baterie słoneczne. To naturalne, że gdzieś na dachu, ale przecież nie będę dziurawić sobie blachy i raczej zamontuję je na bagażniku dachowym lub podnoszonym dachu. Jeszcze sam nie wiem. Na razie nie jest to problem — na potrzeby tego wyjazdu baterie po prostu położę gdzieś na dachu i tyle.
Przeczytaj cały artykuł »

