Wreszcie tańsze ubezpieczenie!
Wreszcie załatwiłem sobie, że ubezpieczenie mojego samochodu nie kosztuje tak obrzydliwie wielkich pieniędzy. Do tej pory (rok i dwa lata temu) płaciłem ponad 1 000 PLN — odpowiednio 1 123 i 1 050 PLN. Wiecie, ile zapłacę teraz? Całe 345 PLN! Trzy razy mniej!
Jak to możliwe?
Ano sprawa jest całkiem prosta.
Otóż kiedyś dawno temu jakiś jełop (nie bójmy się użyć tego słowa) z PZU przy podpisywaniu umowy ubezpieczenia OC przez któregoś z poprzednich właścicieli wpisał samochód do systemu jako ciężarowy! A przecież to nie jest samochód ciężarowy na podwoziu osobowego, tylko samochód specjalny o przeznaczeniu kempingowy. Z tego wynika spora różnica składek. Gdy zadzwoniłem w weekend na infolinię, babka wyliczyła mi jakieś 500 PLN składki za OC (samochód jako kempingowy, kierowca młodszy niż 26 lat). Tymczasem w druczku o przedłużenie ubezpieczenia z PZU dostałem 676 PLN do zapłacenia. Aby tę różnicę zweryfikować, zadzwoniłem ponownie na infolinię i dowiedziałem się, że ja się już w zwyżkę za młody wiek nie łapię (w styczniu rocznikowo będę mieć już 26 lat) a samochód wpisany jest jako ciężarowy.
Wczoraj pojechałem do inspektoratu PZU w Warszawie na Grójeckiej i sprawę wyjaśniłem. Okazało się, że mam płacić tylko 345 PLN składki za OC. To znaczna różnica w porównaniu do tego, co płaciłem do tej pory.
Przy okazji zostawiłem wniosek o zwrot pobranej nienależnie składki. I już się zastanawiam, co fajnego kupię sobie za te odebrane pieniądze. Chyba komplet dekli i chromowane pierścienie do kół.
-
No related posts
3 komentarze(y) do artykułu “Wreszcie tańsze ubezpieczenie!”
Pozostaw komentarz
Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy!


ja korzystam z ubezpieczenie PZMot. Chciałem się tutaj dokładnie wszystkim pochwalić, ale zamiast tego odkryłem, że nie wiem gdzie jest mój papierek z ubezpieczeniem. Wydaje mi się, że wówczas płaciłem właśnie podobną sume, a i jeszcze mnie obejmowała premia z wiek <25. Ide szukać papierka ;p
[...] sprawę opisywałem kilka dni temu, więc powtarzać się nie będę. Powiem tylko, że dostałem dziś rano przelew ze zwrotem [...]
[...] tym roku żadnych ciekawych historii z ubezpieczeniem nie było, w odróżnieniu od zeszłego roku. Dostałem pocztą pismo z druczkiem do opłacenia składki, poszedłem na pocztę, zapłaciłem. [...]