Busik odstawiony na zimę
W ubiegły piątek zawiozłem busa do Tomka. Tam po spuszczeniu wody z instalacji chłodzenia postoi do wiosny.
Nie było sensu wymieniać wody na płyn chłodniczy. Trzeba najpierw wymienić jeden z węży w instalacji, który w tej chwili jest załamany i niekoniecznie poprawnie działa. Cały obieg trzeba przejrzeć, a najlepiej zastąpić go tym z czerwonego busa. Tam wszystko jest w komplecie chyba.
A w ogóle to coraz poważniej myślę o tym, żeby go sprzedać. Ma ktoś ochotę kupić kampera?
4 komentarze do artykułu “Busik odstawiony na zimę”
Pozostaw komentarz
Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy!
kupić – pewnie, tylko jak drogo?
powaznie sie zastanawiam – chetnie moze kupie – prosze o kontakt
pozdrawiam
jaka cena tego campera
Myślę, że 10 000 bez baterii słonecznych i osprzętu (regulator, akumulatory, przetwornica, kable) to dobry punkt wyjścia.