Pierwszy wpis znad morza
Jak pisałem ostatnio, zaplanowałem kempingowy wyjazd nad morze. Dziś mija pierwszy dzień, gdy jesteśmy w Łebie. Jest chłodno i cały dzień pada (totalnie mnie to zaskoczyło, przecież nad polskim morzem zawsze jest gorąco i słonecznie, a woda też przyjemnie ciepła), więc jest chwila na wpis na bloga.
Przed wyjazdem podjechałem do Tomka i wymontowałem z doki przekaźnik migaczy. Liczyłem, że to usunie usterkę, ale nie pomogło. Jest lepiej, bo przy wyłączonym zapłonie działają światła awaryjne. Normalnie, powoli migają. Szybko migają gdy zapłon jest włączony. A migacze zamiast migać, świecą. Więc jest lepiej, niż było.
Wyjechaliśmy z Warszawy o 9:15 i równo po 9 godzinach byliśmy w Łebie. Zamiast po bożemu jechać trasą nr 7 na Gdańsk a potem A1, pojechaliśmy troszkę objazdami, ale za to trasą mi znaną i przeze mnie lubianą.
Trasa wyglądała tak: Warszawa –> S8 –> DK2 –> Sochaczew –> DK50 –> DW577 –> Iłów –> DW575 –> Płock –> DK60 –> skrót do DW560 –> Sierpc –> Rypin –> Brodnica –> DK15 –> DW543 –> Radzyń Chełmiński –> DW534 –> Grudziądz –> DK16 –> DK91 –> Warlubie –> DW214 –> Kościerzyna –> Lębork –> Łeba.
Dwa razy trzeba było poprawić kontakt masy na akumulatorze, bo samochód nie chciał odpalić. Za drugim razem na kempingu, za pierwszym razem na parkingu w lesie. Wystarczyło „tylko” przerzucić wszystkie torby z materaca na silniku gdzieś indziej, podnieść klapę z bagażnikiem i rowerem, otworzyć komorę silnika, poprawić masę i odpalić. A potem zapakować wszystko z powrotem tak, jak należy.
Pole namiotowe nr 41 (Camping Ambre) leży w Łebie przy Nadmorskiej 9. Oczywiście na budynkach numerów ulicy nie uświadczysz, każdy kawałek pustej przestrzeni zajęty jest przez szyldy. W końcu, za drugim podejściem, dojechaliśmy na miejsce.
Pole ciasne, miejsca mało, samochodów, namiotów i przyczep sporo. Dość czyste toalety i prysznice. Ciepła woda do 23. Prąd za 12 PLN za dobę, więc odpuściłem — nie po to mam baterie słoneczne… Choć jak dalej będzie taka piękna pogoda, to mogę nie mieć wyboru i mogę być zmuszony by z niego w końcu skorzystać.
Pozostaw komentarz
Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy!