Baterie słoneczne do mojego kampera

Nadeszła pora, by w moim samochodzie kempingowym wykorzystać na większą skalę energię słoneczną. Póki co mam w kamperze tylko małą składaną baterię słoneczną o mocy 10 W. To naprawdę niewiele, starcza ledwie na ładowanie telefonu komórkowego… Dlatego dokupiłem do zestawu dwa ogniwa fotowoltaiczne (czyt. baterie słoneczne) o mocy 40 W każda.

Baterie zostały do nas przywiezione przez kuriera we czwartek, co bardzo mnie ucieszyło. Zapakowane porządnie w folię bąbelkową, karton i folię stretch. Po porozcinaniu wszystkich tych zabezpieczeń moim oczom ukazał się widok przedstawiony na zdjęciu na końcu artykułu.

Razem z bateriami kupiłem regulator ładowania. Jeden już mam, ale raczej nie będzie w stanie obsłużyć tak dużej mocy baterii.

Pobawiłem się fajnym narzędziem do obliczania zysków energetycznych z baterii słonecznych. Gdyby te moje ogniwa o łącznej mocy 80 W zainstalować pod kątem 35° do poziomu (idealny kąt do produkcji energii), dziennie byłyby w stanie wyprodukować średnio 300 Wh. Niezbyt dużo, prawda?

Docelowo będę chciał mieć ok. 1 000 W w bateriach słonecznych, ale to już na potrzeby całego domu a nie tylko kampera. 😉

Z albumu Volkswagen Transporter T3

Pozostaw komentarz

Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy!

XHTML - możesz użyć tagów:<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>