Bus jedzie do warsztatu

20. września 2009

Jeszcze nie dziś, ale mam nadzieję, że w miarę szybko.

Nie dlatego, że coś jest bardzo zepsute a samochodu potrzebuję natychmiast. Nic się nie zmieniło od wakacji, wciąż cieknie trochę oleju a skrzynia biegów zgrzyta przy wrzucaniu II i czasem III biegu. Zresztą co miało się zmienić, jeśli od przyjazdu z urlopu nie ruszałem samochodu? 😉

Samochód pojedzie do mechanika właśnie po to, by wyeliminować zgrzyty ze skrzyni, a poza tym załatwić parę innych pierdół w rodzaju wycieku oleju, gruszki od pompy wtryskowej, niedziałających lampek od świec i ciśnienia oleju i wentylatora chłodnicy.

W piątek mam zadzwonić do mechanika, bo na razie nie ma czasu nas przyjąć. 😉

Czego nienawidzę na polskich kempingach

29. sierpnia 2009

Od kiedy pamiętam, na wakacyjne wyjazdy z rodzicami jeździliśmy pod namiot. Zwiedziłem więc sporo kempingów w Polsce i za granicą — w Danii, Niemczech, Czechach, Austrii, Słowacji. Polskie kempingi na tle moich doświadczeń wypadają słabo. A po odwiedzeniu kolejnych pięciu w tym roku, naszło mnie na napisanie tego artykułu. I wysączę tu cały jad, który mi się podczas tych kempingowych wakacji nazbierał.

Oto pełna lista rzeczy i sytuacji, które denerwują mnie na polskich kempingach. Przeczytaj cały artykuł »

Przygotowania do drugiego wakacyjnego wyjazdu 2009

19. sierpnia 2009

Powoli przygotowujemy się do drugiego wyjazdu kempingowego w tym roku. Tym razem kierunek wyjazdu to zachód — zaczynamy od Poznania, a potem jedziemy na południe. Pierwszy szacunek dystansu, jaki planujemy przejechać, przekracza 1 300 km. Tym razem jedziemy sami, bez drugiego volkswagena w ramach pomocy technicznej.

W Poznaniu spędzimy co najmniej dwie noce. Ruszamy w piątek, w sobotę jesteśmy na trance’owej imprezie A Day At The Park. W poniedziałek ruszamy do znajomych na południe. Później Bolków, Karpacz (śnieżka), Korbielów (Pilsko) i powrót do domu. Co się uda z tego zrealizować, zobaczymy. Przeczytaj cały artykuł »

Kłopoty z prądem rozwiązane

4. sierpnia 2009

Pisałem nieco ponad tydzień temu o tym, jak na działce zabrakło nam prądu w kamperze. Dziś problem udało się rozwiązać.

Zasugerowane przez Tomka rozwiązanie polegające na przełożeniu całej instalacji elektrycznej z wiśniowego multivana było tym, co zamierzaliśmy zrobić. Ale przed ruszeniem z pracą napisałem wątek na forum T3, co by się dowiedzieć, czy dużo będzie z tym roboty i na co powinienem zwrócić uwagę. Przy okazji dowiedziałem się, że pewnie padł przekaźnik od świec żarowych. O tym samym myślałem tydzień temu. Przeczytaj cały artykuł »

Zabrakło prądu

26. lipca 2009

Wiem, że jestem Wam winny w pierwszej kolejności sprawozdanie z wyjazdu na Mazury i na Litwę, ale najpierw sprawa, która wypłynęła wczoraj. Wczoraj bowiem okazało się, że busowi zabrakło prądu.

Wszystko zaczęło się gdy wracaliśmy z Mazur. We wtorek wieczorem przyjechałem samochodem pod blok, wypakowaliśmy wszystkie pakunki z samochodu i poszedłem odstawić samochód na parking. Rozrusznik kręcił bardzo wolno, co trochę mnie zdziwiło, ale pomyślałem sobie, że to pewnie przez to, że silnik jest rozgrzany i rozrusznik ma większe opory przy kręceniu. Przeczytaj cały artykuł »