Zlutowałem termometr i… nie działa
Wczoraj zasiadłem do lutowania, po zakupieniu drugiej lutownicy oraz kompletu niezbędnej chemii, czyli cyny i kalafonii.
Ze dwie godziny dziubałem ten nieszczęsny zestaw. Najgorzej szło mi wlutowanie złączy do czujników temperatury i zasilania, bo przez nieuwagę pociągnąłem cyną punkt lutowniczy jeszcze przed przyłożeniem elementu…
W ogóle zestaw świetny, ale nie na mój poziom umiejętności lutowniczych. Bardzo wiele punktów wymagało lutu z obydwu stron płytki drukowanej a ja tego po prostu nie umiem. Sądziłem że wystarczy dobrze zwilżyć lutownicę kalafonią aby cyna rozpłynęła się po lutowanych drucikach na drugą stronę płytki.
Tak czy siak, pobawiłem się bardzo fajnie przez dwie godziny, ale uruchomienie termometru dało tylko taki efekt, jak widać na poniższej fotografii. Coś działa, ale coś nie działa. I nie wiem co.

Termometr po zlutowaniu
Zamówiłem więc inny termometr na Allegro. Taki, który nie wymaga ode mnie lutowania. 😉
4 komentarze do artykułu “Zlutowałem termometr i… nie działa”
Pozostaw komentarz
Pamiętaj tylko proszę o polityce komentarzy!
Krzysztof, nie ważny jest efekt, ważne jest, że zawsze mamy jakieś zajęcie 😉
Pozdrawiam
@Maciej: no ja bardzo lubię taką dłubaninę, więc zgadzam się z Tobą w 100%.
A nowy termometr już mam. Pokażę go w wolnej chwili. 😉
Co do termometru zestawy AVT zwykle sa sprawne , tu wygląda jak by nie było kontaktu do niektórych segmentów wyświetlacza, a ponieważ wyświetlanie jest multipleksowane to niestety wszystko jest przenoszone na cały wyświetlacz. . Może trzeba poprawić lutowania jeszcze raz?
Pozdrawiam Piotr t3 Syncro 🙂
@Piotr: prawie na pewno ten zestaw był sprawny, do tej pory z AVT zawsze miałem dobre doświadczenia. Z całą pewnością coś jest źle polutowane, ale odlutowanie tego i ponowne połączenie jest ponad moje możliwości…